Porównywanie się do innych

porównywanie się do innych

Co może wypalić Twoją bezcenną energię?

Pamiętam, jak kilka lat temu pisałam o jednej z najgorszych rzeczy w stosunku do siebie, którą możemy zrobić, a mianowicie o tym jak porównywanie się do innych może wypalić naszą energię. Post zebrał bardzo dużo emocjonalnych komentarzy. Okazuje się bowiem, że wielu z nas spotkało się z tym niszczącym naszą energię do działań doświadczeniem.

Ja, na przykład, przyznam się Wam, że ilekroć wpadają mi posty sponsorowane konkurencji, odruchowo sprawdzam ich oferty. I przyglądam się im bliżej. To zdrowe działania biznesowe — trzeba analizować rynek i wiedzieć, co w trawie piszczy. Kiedy nie jestem jednak czujna, dopuszczam do siebie towarzyszące takiemu „rynkowemu rozeznaniu” swoiste emocje. I zaczynam rozmyślać: mają dużo polubień, obserwujących itd. Nie mogę się z nimi porównywać. Wymiatają. Gdzie ja do nich? Jak ja taki mały żuczek się mogę przebić przy takiej konkurencji. Małe szanse … No właśnie małe szanse … I wtedy zaczyna ze mnie schodzić cała energia i ochota do dalszych działań. Sama obniżam swoje szanse!

Dziś Facebook przypomniał mi o sukcesie sprzed trzech lat — o drugim wicemistrzostwie Polski w przemawianiu publicznym. Oczywiście, nasunęły mi się pewne refleksje związane z tym wydarzeniem.

Jakie? Zaczęłam porównywać swoje dzisiejsze umiejętności mówcy z tamtymi z 2018 roku. Trochę śmiać mi się chce, patrząc na swoją osóbkę z tamtych czasów. Dziś jestem bardziej świadoma siebie i zdystansowana. I nie chciałabym wracać już do tamtych czasów, mimo że przybyło mi trochę lat, kilogramów i siwych włosów 🤭 Ups, powiedziałam to!

Dobrze jest jednak porównywać się z sobą z przeszłości, bo jeśli pracujemy nad sobą i swoim rozwojem, to prawie zawsze takie porównanie wyjdzie nam in plus i może później wywołać śmiech i pewne sentymentalne rozczulanie nad sobą jakie właśnie dzisiaj doznałam. Takie właśnie podejście dodaje mi energii do dalszych działań.

Do czego zmierzam?

NIE PORÓWNUJ SIĘ Z INNYMI. PORÓWNUJ TYLKO SWOJE POSTĘPY.

Czy wiesz, co jest największym wrogiem moich Klientów?
Dwie rzeczy:
1. Negatywne podejście (brak wiary, złe doświadczenie, przeświadczenie, że „nie, ja nie mam zdolności, talentu i ogólnie rzecz biorąc ciężki ze mnie przypadek”).
2. Porównywanie się do innych ludzi ze swojego otoczenia i nie tylko (np. „wszyscy dobrze mówią po angielsku tylko nie ja; to wstyd”). Często osoby, do których się porównujesz, wcale nie są takim guru, na jakiego wyglądają, a nawet jeśli by były, to cóż z tego? Rób swoje! Nie oglądaj się za innymi.

Te dwie rzeczy mogą Cię paraliżować w działaniach i postępach. Zadbaj więc o swoje podejście i wiarę, że i Ty możesz, choćby, mówić dobrze po angielsku. Nie porównuj się do innych, a będzie Ci lżej! Obiecuję!

Działaj!
Agata

PS Jednym z najważniejszych elementów pracy nad sobą jest pogłębianie swojej świadomości. Jak masz wydobywać swój potencjał, skoro go właściwie nie znasz? Mnie bardzo pomogły Style Myślenia FRISⓇ. Jeśli masz ochotę zapisać się na warsztaty ze mną i FRISⓇ, wejdź w link w komentarzu i zapisz się na listę oczekujących.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to top